W swojej pracy, niemalże każdego dnia spotykam się z problemem skóry wrażliwej. Praktycznie wrażliwą skórą może być skóra każdego typu. Jednak częściej spotykam się ze skórą wrażliwą z tendencją do powstawania rumienia, pękającymi naczynkami oraz trądzikiem różowatym. Problem dotyczy zarówno kobiet i mężczyzn po 30 roku życia lecz coraz częściej zgłaszają się do mojego gabinetu młodsze osoby.

Obserwując skórę takiego typu, zauważam iż charakteryzuje ją obniżony próg tolerancji na niektóre aplikowane składniki w kosmetykach oraz czynniki klimatyczne jak wiatr, mróz, promieniowanie UV a także zanieczyszczenie atmosferyczne. Objawy Dolegliwości pojawiają się przede wszystkim w obrębie skóry twarzy ze względu na największe unaczynienie tego obszaru. Najczęściej zgłaszane objawy przez klientów to świąt, szorstkość, pieczenie skóry, pokrzywka oraz występowanie rumienia napadowego, który utrzymuje się kilka godzin. Związane jest to wielokrotnie z emocjami, ale również można go wiązać ze spożyciem alkoholu lub mocnej kawy. Niebagatelną i kluczową rolą w powstawaniu rumienia napadowego odgrywają czynniki stresogenne i coraz szybszy wszechogarniający pęd życia. Oprócz objawów subiektywnych zauważam także wzmożona suchość skóry, teleangiektazje, rumień i obrzęk jak również trądzik różowaty. Skóra wrażliwa jest skórą reagującą podrażnieniem, której towarzyszy słabo funkcjonujący płaszcz hydrolipidowy naskórka. W tych przypadkach możemy mówić o nadreaktywności skóry na bodźce zewnętrzne i wewnętrzne. Mechanizm powstawania Początkowo dochodzi do wzmożonej reakcji naczyniowo-nerwowej. Reakcje te są uwarunkowane genetycznie. Prowadzą do zaburzeń funkcjonowania w mikrokrążeniu skóry. Przy uszkodzeniu bariery lipidowej, dochodzi do zmian w warstwie rogowej wzmożonego przenikania, pobudzenia wytwarzania cytokin. Pielęgnacja skóry wrażliwej Opiekując się taką skórą staram się traktować ją z dużą ostrożnością i troską. Najchętniej aplikuję preparaty, które w pierwszym etapie będą działały profilaktycznie na uszkodzenia bariery naskórkowej, pielęgnując skórę wrażliwą doprowadzam do złagodzenia i ograniczenia stanu zapalnego, zmniejszenia wrażliwości , ustabilizowania równowagi biologicznej skóry. W preparatach gorliwie wyszukuję , takich substancji biologicznie czynnych, by działały w pierwszej kolejności ochronnie na skórę, przed dalszymi uszkodzeniami, następnie nawilżająco, kojąco, wyciszająco. W kolejnym etapie, obkurczająco na rumień i naczynka, uszczelniająco na naczynia krwionośne, ochronnie przed wolnymi rodnikami. Pielęgnacja w moim gabinecie kosmetologicznym obejmuje zabiegi bez wykorzystania aparatury, jak również z wykorzystaniem aparatury. W preparatach do pielęgnacji skóry wrażliwej i naczyniowej ,poszukuję kwasu hialuronowego, ekstraktu z chlorelli,wyciągu z roślinnych komórek macierzystych, mocznika, gliceryny, masła Shea, alantoiny, d-panthenolu, witaminy E, U, witamin z grupy B. Owe składniki są bardzo ważne, działają nawilżająco, przeciwdziałają transepidermalnej utracie wilgoci ( TEWL). Następnie wzbogacam zbiegi w ceramidy, wielonasycone kwasy tłuszczowe, cholesterol i skwalen , ponieważ to te składniki, będą działały uzupełniająco na struktury lipidowe. W kosmetykach poszukuję również alantoiny , azulenów , d- panthenolu , by miały działanie łagodzące, zaś przeciwzapalnie będą wspomagały skórę garbniki i skwalen, kwas azelainowy. Kwas azelainowy będzie również działał sebostatycznie. W przypadku skóry naczyniowej, w preparatach poszukuję produktów wzmacniających i uszczelniających ściany naczyń, dobrze aby była obecna witamina C, flawonoidy , garbniki, rutyna, krzem, bardzo dobre działanie w tym kierunku posiadają polihydroksykwasy, glukonolakton, kwas laktobionowy, a substancje zwężające naczynia to mentol i tymol. Zawsze zwracam uwagę, by kosmetyki nie zawierały barwników, kompozycji zapachowych i alergenów, parabenów, silikonów, spieniaczy SLS i SLES, aluminium, olei mineralnych . W swoim gabinecie wspomagam się również urządzeniami kosmetycznymi , które pomagają zintensyfikować działanie odpowiednich i wyżej wymienionych oraz dopasowywanych indywidualnie do potrzeb i wskazań klienta, w danym momencie problemu z którym się boryka. Wykorzystuję do tych celów bardzo często i najchętniej elektroporację . Rzadziej sonoforezę i jonoforezę . Tymi zabiegami, możemy koić, wyciszać, redukować rumień i uszczelniać naczynia, ujędrniać, nawilżać, oczywiście odpowiednio dobierając substancje biologicznie czynne. Ze względu na powinowactwo do hemoglobiny, bardzo dobrze sprawdza się w mojej praktyce laseroterapia, która będzie redukowała rumień, obkurczała i wzmacniała ściany naczyń. Ze względu na szerokie spektrum działania, stosuję również zabiegi karboksyterapii, w przypadku skór z rumieniem i pękającymi naczynkami, będzie powodowało dotlenienie i angiogenezę. Praktykuję również, zastosowanie zjawisk termolizy i elektrolizy do zamykania naczyń włosowatych. Za każdym razem pamiętam , jak bardzo istotne jest, podejście indywidualne do klienta aby wszystkie składniki biologicznie czynne, jak również możliwości jakie obecnie daje aparatura, wykorzystać w sposób indywidualny i maksymalny , ustalając przy tym spersonalizowany program, cykl zabiegów niejednokrotnie łącząc te dwie możliwości. W przypadku wrażliwych skór, uważam że bardzo istotny jest wcześniej przeprowadzony wywiad, w dalszym etapie rozmowa co do oczekiwań. A podczas wykonywanego zabiegu, podążanie za odczuciami klienta. Obserwacja skóry i reagowanie na zgłaszane odczucia klienta, słuchanie jego potrzeb jest nieodzownie ważna. Zabiegi do skóry wrażliwej komponuję i tworzę, dobieram w taki sposób, by przynosiły ukojenie, a w dalszych etapach poprawę kondycji skóry, w różnorodnej perspektywie, począwszy od nawilżenia, poprzez wyciszenie stanów zapalnych, zagęszczenie, jędrność, złagodzenie rumienia, obkurczenie i wzmocnienie ścian naczyń, poprawę kolorytu. Jest to długi, złożony, wymagający konsekwencji i wiedzy proces. Wymaga współpracy kosmetologa i klienta, pielęgnowanie skóry odbywa się w różnych aspektach od leczenia w gabinecie dermatologicznym, prowadzenie w gabinecie przez kosmetologa, wymagające systematycznych wizyt w gabinecie , do kuracji domowej podtrzymywanej przez klienta w domu. Skóra wrażliwa, naczyniowa jest trudną skórą w pielęgnacji, lecz proces, gdy następuje poprawa i uda nam się przynieść ulgę i podnieść efekty w wyglądzie i stanie skóry, daje wiele satysfakcji i radości, zdecydowanie podnosi i polepsza jakość życia klientowi. mgr kosmetolog Barbara Różycka-Pustkowska